Cząstki elementarne.

don't fuck with my heart

Archive for Listopad 2009

męskie-niemęskie.

leave a comment »

Artykuły w różnych czasopismach i gazetach, zaczynają mnie denerwować. I, o dziwo, w tym przypadku nie chodzi tylko o pisma kobiece, ale i unisex (po typowo męskie nie sięgam – w sumie nie wiem czemu). Wszędzie o facetach. Poprawka: o nie-facetach, którzy podobno zastąpili cały rodzaj męski. „Piotruś Pan” i inne bzdety. Artykuły pisane przez kobiety i nie tylko. I nawet gdy podpierają się ludźmi  nauki, nie wierzę. Jakby nagle wszyscy przyjęli pewnien punkt widzenia. Może taki się teraz najlepiej sprzedaje. Ale jest do bani. Chyra miał rację, mówiąc redaktorom pewnego czasopisma: „Nie jestem dla was żadnym mężczyzną, tylko obiektem.” I choćby nie wiem jak naczelna pisma próbowała temu zaprzeczyć, to i tak jej nie wierzę. Kobiety same sobie potrafią narobić bałaganu. Zapominając, że nie wszyscy są tacy jak ich eks, który je zdradził.

Z rzeczy innych: co by złego nie powiedzieć o sadze „Twilight”, zwłaszcza filmowej, soundrack mile mnie zaskoczył. Po raz drugi (nie żeby filmy wzbudzały we mnie złe odruchy, bo nie, po prostu nie). Perełka – Anya Marina Satellite Heart


Written by pluszek

24 listopada 2009 at 00:13

Napisane w about other things.

ejtis stajl.

leave a comment »

Ostatnio dużo we mnie muzyki z lat osiemdziesiątych. I filmów z pewnej części świata. A ponad wszystko pustka. I brak motywacji. I tylko codziennie tłucze się we mnie myśl: a może w końcu spełnić swoje marzenie i napisać książkę? Dla siebie, ku pamięci. Bo S. coś chyba mnie unika ostatnio. Po pijaku przyznał, że bał się, bo myślał, że jestem w nim zakochana. WTF? I choć muzycznie siedzę w latach osiemdziesiątych, odpuściłam sobie dzisiejszą imprezę. Kara za brak motywacji. Ale jakoś specjalnie mnie to nie rusza.

Mam ochotę napchać w kieszenie dużo kolorowej kredy i malować po asfalcie. A nade wszystko, chcę znowu czuć się potrzebna.

A Youtube proponuje mi dzisiaj to:

Written by pluszek

21 listopada 2009 at 22:40

Napisane w about other things.

tego

leave a comment »

Pusto dookoła mnie ostatnio. Ale raczej to wynik tego, że sama ludzi zniechęciłam. Coż z tego, skoro najbardziej z ostatnich dni żałuję zgubionej arafatki. Była starsza ode mnie. I tego, że żałośnie tkwię dalej w tym samym miejscu. Pretending to be. Kłamstwo to ja.

Written by pluszek

10 listopada 2009 at 03:33

Napisane w about other things.